MOTORYZACJA

Przygotowanie auta do zimy

Nie zawsze możemy przewidzieć, jakie sytuacje mogą nas zaskoczyć podczas ostrych mrozów. Dlatego warto jesienią zaopatrzyć się w pewne akcesoria niezbędne dla uniknięcia stresu związanego czasem z uruchomieniem auta zimą. Do niezbędnych zabiegów możemy zaliczyć: zakup skrobaczki do szyb, odmrażacza do zamków, zapasowych przewodów. Nie zapominajmy też o tak z pozoru błahych czynnościach, jak posmarowanie uszczelek drzwi, co pozwoli nam dostać się do wnętrza pojazdu w mroźny zimowy poranek. Ważnym aspektem jest również sprawdzenie czy nasz akumulator podoła trudy kolejnej mroźnej zimy. Jest to szczególnie ważne, gdy nie mamy pod ręką przyjaznego sąsiada, który przez wożone przez nas z bagażniku przewody rozruchowe pomoże uruchomić nasze auto. Co do zakupu przewodów rozruchowych musimy też uważać, aby nie kupić na stacji benzynowej atrapy. Bezpośrednio po dokonaniu zakupu sprawdźmy, czy pod warstwą izolacji kryje się solidny miedziany kabel oraz czy „krokodylki” mają odpowiedni kąt rozwarcia. Jeżeli w ciągu dnia mamy odwilż, a w nocy chwyta mocny mróz, możemy mieć kłopoty z otwarciem zamka drzwi. Wtedy najprostszym rozwiązaniem jest zastosowanie nabytego wcześniej odmrażacza do zamków. Pamiętać należy jednak, że mimo zapewnień producentów o znakomitych właściwościach samych preparatów, zastosowanie ich skraca w znacznym stopniu żywotność naszych zamków w pojazdach. Wskazane jest więc po zastosowaniu preparatu przesmarować bębenek przeznaczonymi do tego celu środkami – w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

templatemo.com