MOTORYZACJA

Bez wyposażenia samochodu nie można się obyć

Dawnych wspomnień czar… Każdy z nas, kierowców, pewnie choć raz w życiu kierował maluchem. Wrażenie ciasnoty jest tu niezapomniane, ale mnie ostatnio zelektryzowała inna informacja o maluchu – mianowicie w pierwszych egzemplarzach tego samochodu nawet lusterko zewnętrzne lewe oferowano za dopłatą, a prawego przez wiele lat nie było wcale! Dziś trudno sobie wyobrazić dywaniki czy wycieraczki jako zbędne wyposażenie, ale jeszcze kilkanaście lat temu nie tylko klimatyzacja była luksusem, ale nawet wspomaganie kierownicy było rzadkością, a do zapłonu trzeba było używać tzw. ssania, co często sprawiało kłopoty. Dziś nowy samochód bez wspomagania budzi zdziwienie, większość modeli ma centralny zamek, choćby sterowany kluczykiem, a klimatyzacja staje się standardem. Kiedy jednak stać nas na droższy samochód, to nawet już w uboższych wersjach możemy spotkać tempomat, światła ksenonowe doświetlające drogę na zakrętach, rozbudowane komputery pokładowe. Samochód potrafi już dzięki kamerom sam zaparkować lub sam się otworzyć, jeśli kluczyk mamy przy sobie, ale nie mamy pojęcia, w której kieszeni lub w którym miejscu torebki. Można sobie wyobrazić nawet, że za kilkanaście lat samochód będzie potrafił sam jeździć, ale gdzie wtedy będzie przyjemność z jego prowadzenia? Ja nie oddam jej za żadne skarby…

templatemo.com